Branża komputerowa kultywuje ekologiczne podejście

-- piątek, 28 listopad 2008

Wirtualne Ekologiczne Centrum Danych firmy IBM w „wirtualnym świecie” Second Life

Podczas gdy rosnące ceny energii przyprawiają firmy o ból głowy w związku z kosztem techniki komputerowej i problemami natury ekologicznej, dostawcy aktywnie wypuszczają na rynek nowy sprzęt elektroniczny i technologie oprogramowania, które mają pomóc w zmniejszeniu zużycia energii i promować ogólnie bardziej ekologiczną infrastrukturę komputerową.

Na poziomie komputerów stacjonarnych i stacji roboczych, nowe możliwości zarządzania zużyciem energii – obejmujące procesor centralny, procesory graficzne, monitory, akumulatory i urządzenia zasilające – ułatwiają bardziej wydajnie wykorzystywać energię. Oprócz tego, producenci sprzętu elektronicznego aktywnie opracowują nowe projekty produktów, eliminujące ołów i inne materiały niebezpieczne z komputerów PC i stacji roboczych, co owocuje powstaniem bardziej ekologicznego sprzętu komputerowego. Klasyfikacja ENERGY STAR® przyznawana przez Agencję Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency - EPA) komputerom stacjonarnym, laptopom, serwerom i stacjom roboczym może służyć jako wytyczna dla organizacji poszukujących produktów bardziej energowydajnych, tak samo jak Narzędzie do Oceny Ekologiczności Produktów Elektronicznych (Electronic Product Environmental Assessment Tool - EPEAT), system pomagający nabywcom technologii oceniać i porównywać produkty na podstawie ich atrybutów ekologicznych. Standard Performance Evaluation Corp. (SPEC) – organizacja non-profit, której celem jest opracowanie standardowego zestawu testów wzorcowych do oceny sprzętu komputerowego, także współpracuje z EPA nad stworzeniem nowego zestawu testów wzorcowych, zaprojektowanych specjalnie do pomiaru i porównywania poboru mocy profesjonalnych stacji roboczych podczas działania aplikacji inżynierskich, takich jak CAD i narzędzi symulacyjnych.

Wykraczając poza pojedyncze komputery stacjonarne, kwestie natury ekologicznej oraz wydajność energetyczna to dwa najpoważniejsze problemy dotyczące centrów danych. Wirtualizacja, czyli proces, za pomocą którego firmy konsolidują pracę na mniejszej ilości bardziej wyspecjalizowanych komputerów, przyjmuje się jako sposób upraszczania infrastruktur komputerowych i zwiększania stopnia ich wykorzystania, ale także zmniejszania wysokości rachunków za energię i konserwację. Inne programy, w tym bazujące na serwerach i sieciach platformy zarządzania energią i nowe technologie chłodzenia, są także dobrze zaawansowane, pomagając firmom odzyskać kontrolę nad rosnącymi w zawrotnym tempie kosztami energii z myślą o stworzeniu bardziej ekologicznych infrastruktur komputerowych.

Wykorzystując technologie z portfela „Smart Energy” firmy Dell, OptiPlex 755 jest najbardziej energowydajnym komputerem stacjonarnym tej firmy.

Nic dziwnego, że wydajność energetyczna wypłynęła jako jedno z najważniejszych kryteriów, które brane są pod uwagę podczas zakupu nowych systemów. Jak wynika ze sprawozdania EPA opublikowanego w roku 2007, koszty energii w centrach danych podwajają się co pięć lat, a jeśli pozostawiono by je bez kontroli, mogłyby do roku 2011 kosztować sektor prywatny 7,4 mld dolarów w rocznych kosztach energii elektrycznej. W roku 2006 energia wykorzystana na zasilanie centrów danych stanowiła 1,5 procentu całkowitego zużycia energii w USA – więcej niż energia elektryczna zużyta w tym kraju przez kolorowe telewizory.

Gdy dziś patrzy się na TCO (całkowity koszt posiadania), energia stała się najważniejszym pojedynczym czynnikiem, podczas gdy pięć lat temu nikt nie zwracał na nią uwagi – twierdzi Dan Abell, koordynator działań grupowych w dziedzinie zarządzania aktywami w Kodiak Finance, firmie oferującej usługi konsultingowe w dziedzinie ochrony środowiska i ekologicznej technologii komputerowej.

Postępy w dziedzinie zarządzania energią

W firmie Dell, która bardzo obszernie wypowiada się na temat swoich inicjatyw ekologicznych, „uekologicznianie” asortymentu produktów stało się bardzo poważnym przedsięwzięciem. Firma posiada portfel technologii Energy Smart, które wykorzystuje w produktach - od stacji roboczych do urządzeń do magazynowania danych i plasuje się w czołówce, jeśli chodzi o spełnianie wymagań nowych certyfikacji energetycznych, w tym uzyskanie klasyfikacji 80 PLUS Gold dla nowego zasilania serwerów. Inicjatywa 80 PLUS to program motywacyjny zachęcający do stosowania w komputerach i serwerach bardziej energowydajnych zasilaczy, a klasyfikacja 80 PLUS Gold Della wyprzedza harmonogram o rok.

Naprawdę uważamy, że organizacje nie mogą sobie pozwolić na bycie nieekologicznymi – twierdzi Albert Esser, wiceprezes ds. rozwiązań energetycznych i infrastrukturalnych w firmie Dell. Wszystko, co firmy zrobią, by stać się ekologicznymi, zaowocuje oszczędnościami i pomoże im być lepszymi operatorami technologii komputerowej.

Oprócz wydajności energetycznej uzyskanej w zasilaczach i serwerach Della, firma przeprowadza analizę termiczną oferowanych przez siebie komputerów stacjonarnych i serwerów w celu optymalizacji przepływu powietrza i uzyskania bardziej wydajnego chłodzenia. Technologia wentylatorów to kolejny as w rękawie Energy Smart Della. Jeśli chcecie, żeby przez serwer przepływało dwa razy więcej powietrza, potrzebujecie osiem razy więcej mocy, by przetłaczać to powietrze za pomocą wentylatora – dodaje. Jest bardzo ważne, by posiadać technologię wentylatorów niskoprzepływowych i obudowy o niskim przepływie termicznym. Pozwala to zaoszczędzić ogromne ilości energii.

Prowadzone jest wiele prac związanych z zarządzeniem energią, których celem jest, by sprzęt taki, jak monitory, laptopy i serwery pobierał mało energii elektrycznej lub nie pobierał jej wcale, gdy nie jest używany. NVIDIA wbudowała w swoje procesory graficzne inteligencję, by mogły one pracować w różnych trybach poboru mocy, w zależności od sposobu wykorzystywania produktu – stwierdza Jeff Brown, dyrektor generalny Grupy Rozwiązań Profesjonalnych w firmie NVIDIA. Zamiast prostej konfiguracji włączone/wyłączone, istnieje wiele trybów poboru mocy, dzięki czemu zużycie energii można skutecznie zwiększać lub zmniejszać.

Podczas gdy NVIDIA, Dell, Intel, Hewlett-Packard, IBM i inne firmy także wbudowują w swoje produkty funkcje zarządzania energią, by ograniczyć jej zużycie do minimum, gdy urządzenia pracują, nowo powstała firma Verdiem koncentruje się na oprogramowaniu dla firm, pomagając im zarządzać poborem mocy przez komputery z systemem Windows oraz infrastrukturę sieci roboczych, gdy systemy te nie są aktywne. Gdy nie są używane, system zarządzania siecią Surveyor w inteligentny sposób przełącza komputery PC i monitory w tryb niższego zużycia energii, na podstawie różnych parametrów, w tym pory dnia, typu urządzenia, a nawet grup pracowników.

Większość energii elektrycznej jest marnotrawiona w firmie, gdy systemy nie są wykorzystywane – ktoś jest na zebraniu lub poszedł do domu na noc – tym się zajmujemy – twierdzi Kevin Klustner, prezes i dyrektor generalny firmy Verdiem. Według Amerykańskiego Departamentu Energii, typowy pecet zużywa rocznie 588 kilowatogodzin energii elektrycznej, przy czym dwie trzecie tej wartości marnuje się, gdy komputera nikt nie używa. Poza tym, mówi Klustner, 60 procent pecetów jest pozostawianych w firmach na chodzie po godzinach pracy, a 80 procent użytkowników wyłącza funkcję oszczędzania energii w komputerze po upływie 60 dni.

W ramach wartego 1 mld dolarów programu o nazwie Project Green, IBM pracuje nad szeregiem technologii zarządzania zużyciem energii i jego redukcji, z którymi można zapoznać się w wirtualnym centrum danych firmy w Second Life. Główne hasła wykorzystywane w ekologicznej inicjatywie IBM to wirtualizacja, modułowe centra danych i nowe metody chłodzenia płynem. Na przykład produkty firmy wykorzystujące architekturę x86 wyposażone są w system chłodzący Rear Door Heat eXchanger, mający zmniejszać ilość ciepła wydzielanego przez serwer. Oprócz tego, istnieją rozszerzenia do oprogramowania zarządzającego Tivoli, służące do ustawiania strategii energetycznych, śledzenia zużycia energii i precyzyjnej wyceny zwrotu kosztów zużycia energii przez wydziały w centrum danych wraz z BladeCenter HC10, stacji roboczej, która zapewnia wynikające z wirtualizacji korzyści w postaci wysokiego poziomu bezpieczeństwa i możliwości zarządzania w centrum danych przy utrzymaniu wysokiej wydajności procesorów graficznych, niezbędnej do zastosowań CAD – stwierdza Rich Lechner, wiceprezes ds. strategii w Grupie Systemów i Technologii IBM.

Podczas gdy – w szczególności – grupy inżynierskie będą prawdopodobnie wykazywać mniejszy entuzjazm w kwestii programów wirtualizacyjnych, jako że pragną zachować wysoką moc obliczeniową swoich wyspecjalizowanych komputerów, przedstawienie argumentów związanych z oszczędzaniem energii może stanowić poważny motywator i sprawić, że zmienią zdanie. Istnieje pewien opór organizacyjny przeciwko rzeczom takim, jak wirtualizacja i środowiska współdzielone, ale jeśli możesz wykazać, że to inicjatywa ekologiczna, to przekonasz ich do tego – twierdzi Lechner. Ekologiczność okazuje się silnym motywatorem dla zachowania jednostek.

dn