Raport: Biura inżynieryjno-projektowe w Polsce 2007

-- niedziela, 01 kwiecień 2007

Pomysł przygotowania przeglądu rynku biur inżynieryjno-projektowych narodził się w ubiegłym roku, w wyniku obserwacji pewnych zjawisk i procesów zachodzących w czasie trwania cyklu życia dowolnego produktu. Najpierw koncepcja, potem opracowanie projektu, realizacja, wdrożenie, produkcja… Czy wszystkie te czynniki muszą zachodzić w obrębie jednostki, jaką jest, powiedzmy, zakład produkcyjny?

W większości dużych zakładów działają wyspecjalizowane komórki – biura projektowe. Nie oznacza to jednak, iż biuro takie, w oderwaniu od produkcji, nie ma racji bytu 

Liczba funkcjonujących na naszym rynku firm, których główną – a często jedyną działalnością jest projektowanie, konstruowanie i analizy na potrzeb przedsiębiorstw produkcyjnych, dobitnie świadczy o tym, iż taki rodzaj działalności ma swoją przyszłość. I nie potrzeba na nią wielkich, astronomicznych nakładów finansowych – nie licząc oczywiście zakupu stacji roboczej i licencjonowanego oprogramowania. Dzięki temu może stanowić szansę na rozwój i niezależność dla wielu spośród absolwentów wyższych uczelni technicznych, którzy zdecydują się na samodzielny udział w grze rynkowej.

W kolejnej edycji Raportu prezentujemy pełniejsze zestawienie firm, których głównym profilem jest działalność usługowo-projektowa, a których oferta skierowana jest najczęściej do… dużych zakładów wytwórczych. Specyfika naszego pisma wykluczyła i tym razem wszelkie pracownie architektoniczne (chociaż w przypadku projektów hal produkcyjnych, zakładów, uwzględniających zainstalowanie ciężkich maszyn etc., inżynieria architektoniczna mogłaby znaleźć tutaj swoje miejsce). Staraliśmy skupić się na przedsiębiorstwach projektujących dla przemysłu. Wachlarz usług okazuje się bardzo szeroki, od opracowania projektu po nierzadko gotowy prototyp lub wdrożenie. Obejmuje zarówno wzornictwo, jak i rozwiązania stricte techniczne i technologiczne.

Absolutna większość firm powstała po przemianach przełomu lat 80. i 90. Sprzyjająca koniunktura pozwalała osobom z inicjatywą na podejmowanie wyzwań. Część spośród firm to kilkuosobowe przedsiębiorstwa, koncentrujące się na wzornictwie, większość to kilkunastoosobowe firmy, z dominującym udziałem kadry inżynierskiej. Przeważają firmy zatrudniające więcej niż 10 osób, ale liczba firm zatrudniających zespoły liczące kilkudziesięciu inżynierów jest podobna do tych , w których pracuje zaledwie kilka osób.

Głównym odbiorcą usług wydaje się przemysł motoryzacyjny i branże z nim związane, co nie powinno dziwić: konstrukcja współczesnych samochodów stawia przed inżynieramiprojektantami wiele wyzwań.

Na podstawie odpowiedzi na nadesłane ankiety możliwe stało się oszacowanie kosztów związanych z projektowaniem. Wymieniona tutaj przybliżona (zależna od wielu czynników, m.in. rodzaju użytego oprogramowania, liczby zaangażowanych specjalistów, wykonania dodatkowych analiz i badań, zatrudnienia konsultantów z zewnątrz, wreszcie od specyfiki i charakteru realizowanego projektu) stawka za godzinę pracy biura wynosi od niespełna 60 do 200 zł netto. Jeśli przemnoży się to przez czas potrzeby na realizację projektu (obie wartości znajdziemy w Tabeli 1.), otrzymamy wynik, który może pozwolić nam na zorientowanie się w przewidywanej skali wydatków. Zastrzegamy jednak, iż wynik ten nie może być za miarodajny, większość firm dokonuje bowiem wycen całościowych na podstawie analizy założeń projektu i oczekiwań klienta.

Jak biura projektowe postrzegają wykorzystywane oprogramowanie?

W projektach realizowanych dla przemysłu motoryzacyjnego najczęściej wykorzystywane są systemy CATIA V4 i V5, Unigraphics i I-DEAS. W przypadku sektora maszyn przemysłu ciężkiego, sprawdza się Pro|Engineer i... ponownie CATIA. W branży lotniczej i transportu szynowego – CATIA i IDEAS. Najbardziej zróżnicowane systemy wykorzystuje się w inżynierii mechanicznej: CATIA, Pro|E, Unigraphics, SolidWorks, Inventor i AutoCAD. W szczególnych przypadkach biuro dysponuje specjalnymi aplikacjami typu E3D (cable wiring), sheetmetal, kinematics, MES etc.

Skoro wspomnieliśmy o MES, warto zaznaczyć, iż jak wynika z uzyskanych odpowiedzi, analizy i symulacje także stanowią znaczący obszar działania biur inżynieryjno-projektowych.

Nie tylko projektowanie

Część spośród ujętych w zestawieniu firm nie zajmuje się wyłącznie działalnością projektową. Wśród nadesłanych ankiet wskazać można także takie, które znane są raczej jako dostawcy rozwiązań i oprogramowania, niż biura projektowe. Oprócz dystrybucji i serwisu związanego z systemami komputerowego projektowania, w ramach działalności firmy prowadzą także sprzedaż specjalistycznych urządzeń, w tym systemów do szybkiego prototypowania (zainteresowanych odsyłam także do poprzedniej edycji Raportu, dostępnej w Internecie pod adresem http://www.designnews.pl/raport_200604.php4?art=634 i http://www.designnews.pl/raport_200605.php4?art=663 – przyp. autora).

Potwierdza się nasz ubiegłoroczny wniosek, iż nawet nie dysponując własną pracownią, a mając ciekawy pomysł i opracowane ogólne założenia projektu, możemy bez większych trudności znaleźć firmę, która zajmie się za nas stroną techniczną i wzorniczą projektu. I uwzględni przy tym potrzeby i możliwości naszego zakładu.

Autor: TEKST: MACIEJ STANISŁAWSKI