Co ja wiem o PLM
-- piątek, 01 czerwiec 2007 21:30
PLM (Product Lifecycle Managment) to skrót, który coraz częściej występuje na łamach artykułów poświęconych tematyce CAD. Mimo to dość często można spotkać inżynierów, którzy nie potrafią jednoznacznie zdefiniować, co się za nim kryje. Wynika to między innymi z tego, iż prawie każdy dostawca tego typu rozwiązań ma nieco inną wizję PLM... Która jest najlepsza, trudno jednoznacznie powiedzieć. Ważne, by przy jej wdrażaniu przedsiębiorstwo odniosło możliwie jak najwięcej korzyści
PLM nie jest systemem informatycznym oferującym jakąś zdefiniowaną listę funkcji, mimo że często pojawia w kontekście skrótów CAD, ERP czy CRM, które tak naprawdę oznaczają konkretny typ aplikacji.
W rzeczywistości PLM oznacza proces zarządzania całym cyklem życia produktu od pomysłu poprzez projekt, serwisowanie, aż do zakończenia eksploatacji.
Podczas tego procesu używane są dziesiątki różnych systemów, których ilość i rodzaj zależą od branży czy też od konkretnego produktu. Możemy tu wymienić na przykład różnego rodzaju systemy wspomagające projektowanie, systemy do symulacji, zarządzania i przygotowania produkcji.
W skali wszystkich branż przemysłowych ilość wykorzystywanych aplikacji może sięgać tysięcy. Trudno sobie wyobrazić jeden system, który potrafiłby realizować wszystkie funkcje tych programów, nawet jeśli zawężymy jego użycie dla określonej branży. Dlatego, jeśli zetkniemy się z próbą sprzedania nam systemu PLM, należy to raczej odebrać jako ofertę sprzedaży czegoś, co wspiera budowę rozwiązania PLM. Tym bardziej, że elementami PLM są nie tylko systemy komputerowe, lecz także: dane, procesy biznesowe, metodologie czy wreszcie inżynierowie i narzędzia.
W skrócie można powiedzieć, że w PLM chodzi o integrację tych wszystkich elementów w jeden spójny system. Integrować warto – bo potencjalnych korzyści jest sporo.
Są to między innymi:
- szybsze czasy tworzenia nowego produktu,
- redukcja ilości błędów do minimum,
- wsparcie innowacyjności,
- ograniczenie kosztów,
- oszczędność czasu i pieniędzy.
Najważniejszą potencjalną korzyścią jest jednak szansa na zostawienie w tyle konkurencji.
Należy bowiem pamiętać, że wdrożenie PLM to coś więcej niż wdrożenie jednego czy nawet grupy systemów. Tak naprawdę mówimy tu o transformacji biznesowej przedsiębiorstwa, które staje się „dobrze naoliwioną maszyną”, przygotowaną na stawienie czoła każdemu wyzwaniu rynku.
Czym jednak są rozwiązania PLM, które coraz częściej oferują nam nasi dostawcy systemów inżynierskich?
Z reguły taka oferta to dwa główne elementy: system CAD wzbogacony o pewne funkcje i interfejsy, ważne z punktu widzenia integracji z innymi systemami, oraz system PDM (Product Data Management).
Należy jednak pamiętać, iż mimo, że te systemy stanowią trzon większości rozwiązań PLM, nie znaczy to, iż są z nim tożsame.
Zresztą w ofercie największych graczy na rynku znajdziemy też wiele innych aplikacji wspierających tworzenie rozwiązania PLM. Przede wszystkim są to aplikacje usprawniające wymianę danych oraz integrację z innymi popularnymi systemami. Na tym jednak ich oferta się nie kończy. Generalnie im więcej „klocków” znajduje się w portfolio, tym jest większa szansa, że zbudowane z nich rozwiązanie będzie optymalne.
Czy twój system CAD jest... „PLM Ready”?
Rodzaj używanego systemu CAD nie determinuje tego, czy w firmie warto wdrażać PLM. Nawet najprostsze narzędzia do projektowania mogą być z powodzeniem włączane do łańcucha zarządzania cyklem życia produktu. To, na ile efektywnie da się to zrobić, zależy wówczas od elastyczności konkretnego systemu PDM, a w szczególności – od możliwości jego integracji z systemem CAD.
Nie ma jednak wątpliwości, że najlepiej przystosowane do integracji z łańcuchem PLM są systemy 3D nowej generacji. Predysponuje je między innymi możliwość zarządzania strukturą produktu już na etapie projektowania. Struktura ta jest przeważnie reprezentowana hierarchicznie w postaci drzewka, którego węzłami są poszczególne komponenty produktu.
Ułatwia to zadanie użytkownikom, którzy całą strukturę (wraz z wszystkim powiązaniami) mogą automatycznie przekazać do systemu PDM – bez konieczności tworzenia w nim ręcznie zależności między poszczególnymi komponentami.
Dodatkowo systemy takie wyposażone są w rozbudowane interfejsy programisty (API), które umożliwiają tworzenie „pod klienta” aplikacji, które potrafią rozpoznać strukturę produktu i wykonać specyficzne dla zastosowania operacje lub też przekazać je w czytelnej formie do dalszego przetwarzania przez dedykowane aplikacje.
Niemniej istotnym aspektem z punktu widzenia PLM, którego głównym celem jest efektywne zarządzanie wiedzą, są takie metodologie, jak Knowledege Base Engineering. Jednak prawdziwym centrum zarządzania wiedzą i centrum zarządzania cyklem życia produktu jest system PDM.
Który PDM jest najlepszy?
Istnieje pewna grupa podstawowych funkcji, które powinien realizować system PDM. Należą do nich między innymi:
Linki sponsorowane
|
Produkcja od A do Z w samym sercu polskiego przemysłu
Zapraszamy Państwa na VI edycję Targów Produkcji i Technologii PROTECH, które ponownie zagoszczą we Wrocławiu. |
|
![]() |
Almanach Produkcji w Polsce
Kompleksowy katalog w wersji on-online oraz drukowanej majacy na celu dostarczenie użytecznych informacji o dostawcach dla przemysłu jak i oferowanych przez nich produktach. |









zobacz wszystkie









